Siemię lniane

Siemię lniane to nic innego jak nasiona lnu – nazwa ta używana jest jednak wyłącznie w odniesieniu do surowca stosowanego kulinarnie lub jako surowiec apteczny i zielarski. Sam len pochodzi z Bliskiego Wschodu, a bliżej z rejonu Żyznego Półksiężyca. Jak dawno zastosowano go w lecznictwie, dokładnie nie wiadomo, przypuszczalnie jednak niewiele później niż jako surowiec do wyrobu tkanin, co nastąpiło około 10 tysięcy lat temu. Obecnie len w stanie dzikim nie występuje już nigdzie, a udokumentowane sposoby leczenia siemieniem lnianym znaleźć można w przekazach z różnych części świata. Wiele z polskich źródeł również wymienia siemię lniane jako znakomity środek zapobiegający zaparciom, a także jako środek stosowany zewnętrznie.

Siemię lniane na trawienie

Nasiona lnu nie były szczególnie cenionym produktem leczniczym – roślinę tę uprawiano z myślą o pozyskaniu włókien lnianych, ale już od XV wieku w kilku zachowanych źródłach kronikarze wspominają o stosowaniu rozdrobnionego lnu jako środka przeczyszczającego o łagodnym działaniu, ale niosącym duże prawdopodobieństwo zatrucia, a także środku łagodzącym przebieg chorób skóry. Wspomniane zatrucia mogły brać się z przyjęcia zbyt dużej ilości surowca zmielonego, co prowadziło do wytworzenia cyjanowodoru w przewodzie pokarmowym.
Nowy wiek, nowe odkrycia
Dopiero XVIII wiek przyniósł wiele sensownych „badań” nad działaniem lnu. Wtedy bowiem pojawiły się wzmianki o tym, co dziś wiemy doskonale, a mianowicie o wzmacniającym działaniu lnu na kościec oraz korzystnym wpływie na kondycję oczu i widzenie. Nie są to niestety źródła na tyle bogate, żeby udało się odtworzyć receptury, ale bardzo długo nasiona lnu nie były traktowane jako surowiec kulinarny, a raczej stosowano je zewnętrznie – wyjątkiem były odwary przeczyszczające, w których jednak siemię lniane nie było składnikiem głównym, a jedynie wzmacniało działanie kilku silniejszych surowców.

O oleju lnianym wiemy od dawna

Najdawniejsze źródła, w których wspomina się o oleju lnianym, datowane są na wiek XV i XVI. Już wtedy wiedziano, że olej lniany – którego z nasion tej rośliny nie da się pozyskać zbyt wiele – może wykazywać działanie przeczyszczające. Ze względu na specyficzny smak i zapach nie był to produkt przydatny w kuchni, więc koniec końców został uznany pod koniec średniowiecza raczej za produkt leczniczy.

Polacy sto lat za… Arabami

W kulturze krajów arabskich len był niezmiernie ważny, choć także przede wszystkim do wyrobu tkanin. Arabowie szybko jednak odkryli lecznicze właściwości nasion tej rośliny i chętnie używali lnu na przeczyszczenia, a prawdopodobnie także włączyli siemię lniane w skład mieszanek ziołowych, które stosowali na oparzenia. Wiedzieli również, że siemię lniane może łagodzić niektóre bóle brzucha (dziś wiemy, że głównie te związane z chorobą wrzodową i innymi uszkodzeniami ściany żołądka). Używali również lnu do produkcji leczniczych nalewek, które jednak stosowali głównie zewnętrznie (sztukę destylacji i przygotowywania alkoholowych ekstraktów opanowali już przed X wiekiem naszej ery).

Przejdź do:
Nasiona kminku