Owoc jałowca

Owoc jałowca, wiecznie zielonego krzewu, mający bardzo silny aromat, jest silnie zakorzeniony w tradycji kulinarnej i zielarskiej naszego kraju. Po części wynika to na pewno z faktu, że jałowiec pospolity jest dla naszego rejonu gatunkiem rodzimym i chętnie rośnie na fatalnych glebach, których w Polsce nie brakuje. Jego znaczenie stopniowo rosło, aż z rośliny typowo użytkowej i przyprawowej, owoce jałowca stały się cenionym surowcem zielarskim.
Zioła w kuchni
Granica między sztuką kulinarną a ziołolecznictwem nie jest wyraźna, bo w staropolskiej kuchni, tłustej, ciężkostrawnej, jałowiec był, owszem, przyprawą, ale stosowano do z założeniem pewnego działania leczniczego, jakby przewidując, do czego może doprowadzić szlacheckie ucztowanie. Na gałęziach jałowca wędzono mięso i wędliny, a nasiona w dużych ilościach dodawano praktycznie do wszystkich potraw, żeby ułatwić trawienie. Jałowiec faktycznie pobudza wydzielanie soków trawiennych praktycznie przez wszystkie organy, a na dodatek działa stymulująco na układ produkcji żółci w wątrobie, co bardzo ułatwia trawienie tłuszczów. Zanim jednak z zioła przyprawowego owoce jałowca stały się typowym surowcem zielarskim, minęło sporo czasu.

Co innego przyprawa, co innego lek

Przepisy na potrawy przyprawiane jałowcem są tak liczne, że nawet trudno wskazać najstarszy. Co jednak tyczy się owoców jałowca stosowanych już jako typowy surowiec leczniczy, to przez XVI wiekiem raczej takich dokumentów nie ma. Nawet później zresztą są to raczej ogólnikowe wskazówki – jałowiec czasem przygotowywano w postaci naparów, czasem robiono z niego nalewki, czyli nasz Polski gin, a czasem po prostu rozgryzano owoce, które jednak w tej formie są na tyle specyficzne, że raczej starano się odejść od tej formy przyjmowania ziela.

Lecznicze działanie jałowca pozornie najsilniejsze jest w postaci nalewek, więc właśnie w tej formie najczęściej leczono niestrawność owocami tego krzewu. W praktyce lepsze efekty osiąga się dzięki naparom (unikając jednocześnie zmuszania wątroby do utylizacji alkoholu), ale tutaj subiektywne działanie jest nieco słabsze. Przepisy na nalewki z owoców jałowca są jednak tak różne, że trudno tutaj o jakiś wspólny mianownik – zalewano je wódką lub spirytusem w ilości od kilku do kilkudziesięciu lub nawet ponad 100 owoców na odpowiednik 100 ml płynu. Również dawkowanie i chwila przyjęcia były zalecane dość różnie: czasem po 3 razy dziennie małymi łykami, a czasem większą ilość bezpośrednio po posiłku, co do którego można było podejrzewać, że spowoduje on niestrawność.

Nie tylko przepisy

O tym, jak ważną rolę owoce jałowca pełniły w polskiej kuchni, a później także medycynie ludowej, świadczą nie tylko dokumenty pisane i przekazywane ustnie przepisy, ale także malowidła, ryciny i inne grafiki, na których, jeśli przedstawiona jest uczta lub czas przygotowywania posiłku, bardzo często można dostrzec jałowcowe polana, gałęzie lub owoce – w każdej z tych postaci jałowiec był stosowany w kuchni, a w medycynie ludowej przede wszystkim używano nasion, a zdecydowanie rzadziej niektórych drobniejszych gałązek.

Przejdź do:
Garcinia cambogia owoc