Morszczyn pęcherzykowaty

Morszczyn pęcherzykowaty to jeden z najpopularniejszych słonowodnych wodorostów, które można spotkać na bałtyckim wybrzeżu. Obecnie jednak zanieczyszczenie tego akwenu jest tak duże, że w ziołolecznictwie używa się surowca importowanego. Jest to duży glon kosmopolityczny, występujący wzdłuż wybrzeży Oceanu Spokojnego i Atlantyckiego – w wielu miejscach jest lokalnie używany jako ważny surowiec zielarski normujący pracę układu krwionośnego.

Zastosowanie oczywiste nie jest oczywiste

Jak wszystkie glony morskie, także morszczyn zawiera spora ilość jodu, dzięki czemu świetnie sprawdza się w leczeniu chorób tarczycy przebiegających z ograniczeniem jej działania. Ponieważ jednak używany był lokalnie w rejonach, w których zagrożenie niedoborem jodu nie było duże, bardzo długo to działanie wcale nie było znane, a jeśli już, to używano innych surowców w celu uzyskania zadowalających efektów terapeutycznych. W miastach Hanzeatyckich rozbudowana sieć handlowa pozwalała na sprowadzenie surowca z wybrzeży i tam faktycznie można spotkać się w dokumentach ze śladami użycia morszczynu w ziołolecznictwie, natomiast ponieważ były to prawdziwe młyny kulturowe, nie da się jednoznacznie powiedzieć, kto i kiedy wpadł na pomysł takiego zastosowania morszczynu.

Zdrowsze krążenie z morszczynem

Choć nie potwierdzono tego w późniejszych badaniach naukowych, ludowa medycyna twierdzi, że suszone ziele morszczynu może być skuteczne przeciwko arteriosklerozie, czyli wapnieniu naczyń krwionośnych, co owocuje zwiększoną ich łamliwością i podatnością na uszkodzenia. Zewnętrznie stosowano morszczyn na cerę naczyńkową jako kosmetyk, natomiast suszone ziele przyjmowano doustnie w celu usprawnienia krążenia.

Dość powszechnie też używano morszczynu jako surowca spożywczego, co można wykorzystać w ziołolecznictwie – wysoka zawartość błonnika sprawia, że morszczyn stanowi potencjalnie dobry naturalny suplement diety dla osób chcących w pełni kontrolować swoją wagę. Jest to jednak o tyle skomplikowane, że wraz z błonnikiem przyjmuje się w tym przypadku sporą ilość białek, których proporcje nie są zgodne z fizjologicznym zapotrzebowaniem organizmu.

Morszczyn na oczyszczenie

Morszczyn poza sporą ilością błonnika zawiera też niemało innych cukrowców, również o charakterze śluzowym, w związku z czym stosuje się go tradycyjnie w przypadkach raka odbytnicy i okrężnicy, a także jako środek wspomagający walkę z zaparciami oraz osłonowo w chorobach wrzodowych lub ich podejrzeniach. Są to jednak w tradycyjnej medycynie zastosowania drugorzędne, co wynika przede wszystkim z ograniczonej dostępności surowca. Przeprowadzone do tej pory badania wskazują na to, że skuteczne będą przede wszystkim receptury osłonowe i na zaparcia z morszczynem i w tym kierunku zmierza też nowoczesne ziołolecznictwo. Jeśli chodzi o odchudzanie, to jedyne badanie, które potwierdziło skuteczność morszczynu w kontroli masy ciała, było przeprowadzone w 1976 roku we Włoszech.

Przejdź do:
L-karnityna